środa, 2 marca 2016

Les Sentiers Viticoles – „Ścieżki winiarskie mierzone dużymi krokami”


   Zmotoryzowani mogą przemierzyć liczącą 80 kilometrów Route des Vins d`Alsace, która przez wielu uważana jest za najpiękniejszy winiarski szlak w Alzacji. Co jednak mają zrobić uwielbiający piesze wędrówki turyści? Powinni skorzystać z jednej lub kilku - na zaliczenie całości mogłyby nie wystarczyć nawet dwa wakacyjne miesiące – ścieżek tworzących Sentier viticole, które powstały właśnie z myślą o amatorach spacerów okraszonych pięknymi widokami. W licznych przydrożnych lokalach gastronomicznych można spróbować specjałów alzackiej kuchni, oczywiście w towarzystwie znakomitych win.  





       Najlepszym okresem na spacery Winiarskimi Ścieżkami jest końcówka lata, bowiem jest to czas winobrania, czemu towarzyszą liczne imprezy winiarskie. Równie pięknie jest późną wiosną, kiedy to winorośl budzi się do życia oraz zaawansowaną jesienie, gdy pola winogron eksplodują feerią rozmaitych barw.






      Krajobraz Alzacji zachęca do wędrówek przez cały rok!





piątek, 26 lutego 2016

Kientzheim - prześliczne miasteczko i wyborne wina






     Dawna siedziba hrabiego Lupfen rezydującego w okazałym Château de Lupfen-Schwendi, otrzymała prawa miejskie w 1430 roku. Ponieważ znajdowały się tam posiadłości Chevaliers de l`Ordre de Malte (maltańskich rycerzy) miasto otoczone było solidnymi murami. W XVI wieku w mieście powstała siedziba Confrérie vinique de Saint Etienne, jednego z najważniejszych winiarskich stowarzyszeń we Francji oraz Musée du Vignoble et du Vin d`Alsace.






        Choć w Kientzheim mieszka niespełna 1000 mieszkańców, jest to jedno z najbardziej znanych winiarskich miasteczek w Alzacji. Należy również do najbardziej urokliwych i najlepiej zadbanych na Route des Vins d`Alsace. Grand Cru Schlossberg rodzi charakterne i barokowe Rieslingi. Zaś działka Furstentum, dzielona razem z gminą Sigolsheim, słynie z finezyjnego Rieslinga oraz mocno aromatycznego Pinot Gris. Polecam wizytę i degustację w Cave Vinicole Kientzheim-Kayserberg, gdzie większość win ma znakomity stosunek jakości do ceny oraz przede wszystkim w Domaine Paul Blanc- wyższe ceny ale producent uchodzi za wielki talent, a niektórzy już teraz zaliczają go do alzackiej czołówki. 










 Zegary słoneczne są ozdobą wielu budynków w Alzacji 



















Paul Blanck to nowa alzacka gwiazda 






Najstarszy zachowany dom w mieście pochodzi z 1558 roku!  







Oryginalna brama wjazdowa, która ostała się z Château de Lupfen-Schwendi



sobota, 20 lutego 2016

Ammerschwihr - prastara rzymska osada, dzisiaj prężne winiarskie miasteczko






       Miejscowość z departamentu Haut-Rhin nazywana jest "Winiarskim ogrodem Alzacji" oraz "Miastem Bocianów". Przyciąga świetnie zachowanymi zabytkami oraz doskonałymi winami. Dzięki bliskości stolicy regionu Colmar, oddalonego ledwie kilkanaście kilometrów na południe, mieszkańcy nigdy nie narzekają na brak turystów, zaś winiarze szybko pozbywają się swoich wyrobów. 

Hôtel de Ville z renesansowym portalem 

  
    W mieście działa stowarzyszenie winiarskie Vinogast, które rozpoczyna coroczny cykl imprez rolniczych kwietniowym świętem winiarzy. Ammerschwihr posiada 18 własnych pól golfowych, co jest rzadkością w regionie oraz dobrze rozbudowaną sieć rowerowych tras. 



     W XIII stuleciu zbudowano wieżę, gdzie osadzano wszelkiej maści łotrów i drobnomieszczan uchylających się od płacenia podatków za sprzedaż swych towarów. 

Średniowieczne więzienie, a obecnie "brama wjazdowa" do miasta 



    Podczas II Wojny Światowej miasto zostało prawie doszczętnie zniszczone. W grudniu 1944 roku w wyniku intensywnego bombardowanie ucierpiało 80% budynków i zginęła prawie połowa mieszkańców. Pozostała część znalazła schronienia w rozległych piwnicach kooperatywy "Cave de l`enfer", gdzie ukrywała się przez kilka miesięcy. Dzisiaj o tych tragicznych wydarzeniach przypominają pozostawione w kilku miejscach ruiny oraz zdjęcia prezentowane w ratuszu. 


Pozostałości po całodniowych niemieckich nalotach 


      Chlubą gminy są dwie parcele o statusie Grand Cru. Kaefferopf to jedna z dwóch w Alzacji, na której wolno robić kupaże z czterech "szlachetnych odmian", czyli Rieslinga, Gewurztraminera, Pinot gris i Muscata. Działka Wineck-Schlossberg dzielona jest z sąsiednią gminą Katzenthal. 

Parcela Kaeeferkopf zaliczana jest do najlepszych Grand Cru w Alzacji 


Wybierając się do Colmar polecam wygospodarować kilka godzina na odwiedzenie Ammerschwihr, gdzie będzie można odetchnąć od natłoku turystów ze stolicy regionu i spróbować pysznych win, które dzięki kupnie bezpośrednio w winnicy, nie naszarpią zbytnio naszego portfela. Warto wybrać się do ekologicznej posiadłości René Fonné, którą opiszę w następnym poście. 



Gotycka świątynia św. Marcina 





Fontanna Pierwotnego Człowieka z 1506 roku 




środa, 17 lutego 2016

Moje wyśnione "Eldorado"



Strome i świetnie nasłonecznione stoki


    Położona na granicy z Niemcami francuska Alzacja, to zdecydowanie mój ulubiony region w tym kraju. Choć uwielbiam gorące i słoneczne Południe, choć zachwycałem się sielskimi krajobrazami i majestatycznymi zamkami znad Doliny Loary czy Rodanu, to z całą pewnością, gdybym miał kiedyś zamieszkać we Francji, wybrałbym jedno z malowniczych miasteczek otoczonych Wogezami. 

Jedno z najczęściej fotografowanych miejsc w Colmar, stolicy regionu


    Wręcz idealny klimat z mroźną ale krótką zimą, wczesną i pogodną wiosną, ciepłym lecz nie upalnym latem oraz łagodną jesienią z niewielkimi opadami. Do tego kuchnia zbliżona do polskiej. No i wina. Królują białe, co dla jako wegetarianina jest nie bez znaczenia. Turystycznie również wiele jest do zobaczenia. Szachulcowe, urocze domki, kipiące pastelowymi barwami, które z każdej strony "osaczają" donice lub wazony z cudnie pachnącymi kwiatami. Krótko mówiąc; Alzacja to mój wymarzony skrawek na ziemi, do którego z przyjemnością wracam o każdej porze roku!  





Ukwiecione domy w pastelowych kolorach, to jedna z wizytówek regionu


Pięknie przystrojone sklepiki z lokalnymi produktami spotykane są na każdym kroku 



poniedziałek, 25 stycznia 2016

Pastelowa Jubilejní synagoga

        

     Synagoga Jubileuszowa stoi na ulicy Jerozolimskiej w Nowym Mieście. Jej budowa rozpoczęła się i zakończyła się w 1906 roku. Powstała w ramach rekompensaty za trzy zburzone synagogi; Nowa. Cikana i Wielkodworska podczas asanacji Josefova. Projektantem był austriacki architekt Wilhelm Stiassny. 



  Dzięki odważnemu mariażowi secesji, stylu mauretańskiej z domieszką sztuki islamskiej powstała najbardziej oryginalna i według mnie najładniejsza synagoga w Pradze. Położenie z dala od żydowskiego Józefowa sprawia, że przed wejściem nie trzeba przedzierać się przez tłum turystów. Na początku XIX wieku świątynia przeszła gruntowny remont i obecnie jest czynną synagogą, w której odbywają się nabożeństwa ortodoksyjnej wspólnoty. Czas modlitwy jest jedyną możliwością wejścia do środka, pod warunkiem zachowania odpowiedniego ubioru.